Myśl tygodnia

"Człowieka, któ­ry pat­rzy w oczy dziec­ka, uderza prze­de wszys­tkim ich niewin­ność: owa przej­mu­jąca niez­dolność do kłam­stwa, do zakłada­nia mas­ki, czy chęci by­cia kimś in­nym, niż jest."

Moje dziecko idzie do żłobka

>> wstecz

Podczas pobytu dziecka w żłobku zdarza się, że stres związany z rozstaniem bywa silniejszy u rodziców, niż u maluszka. Z obserwacji wynika, że najmniej boleśnie rozstanie z rodzicami znoszą najmłodsze dzieci. Najlepiej, aby maluszek, którego posyłamy do żłobka, przeszedł tzw. adaptację żłobkową. To zdecydowanie pozwoli dziecku oswoić się z nową rzeczywistością i ułatwi rozstanie również rodzicom.

Kiedy najlepiej posłać dziecko do żłobka?

Wielu rodziców uważa, że takiego momentu nie ma, bo ich maluszkowi najlepiej jest w domu. Jednak już dwulatek potrzebuje towarzystwa innych dzieci. Zaczyna bawić się z rówieśnikami, odnajduje swoje miejsce w grupie i uczy się dzielić wspólnymi zabawkami. Żłobek umożliwia dziecku również poznawanie otaczającego go świata i uczy malca samodzielności.

Dzieci w żłobku lepiej znoszą rozstanie niż rodzice.

Bardzo często, szczególnie mamy nie ułatwiają rozstania. Dziecko świetnie wyczuwa niepokój rodzica, dlatego też jeśli mama jest zdenerwowana, martwi się o dziecko, nie panuje nad emocjami - płacze, to niestety zaraża maluszka tym nastrojem. Dziecko również zaczyna płakać, co jeszcze bardziej utrudnia rozstanie im obojgu.

W jaki sposób ułatwić dziecku rozstanie z rodzicami?

Łatwiej będzie, gdy zrozumiemy, że to sytuacja przejściowa, a nasze opanowanie wpłynie na dobro dziecka. Bardzo pomocna jest rozmowa z przyszłą opiekunką. Należy pytać ją o wszystko: pory posiłków, snu, spacery, zwyczaje panujące w grupie. Każdy opiekun będzie chętnie uczestniczył w takiej rozmowie, ponieważ wie, jakie to jest ważne, aby rodzice byli przekonani, że zostawili dziecko, pod opieką fachowców.

Co zrobić kiedy dziecko płacze podczas rozstania?

Rodzic nie może, wrócić od drzwi aby pocieszać dziecko, ponieważ zwiększa i przedłuża stres związany z rozstaniem. Jest to trudne przeżycie dla mam i ojców, ale trzeba pamiętać, że dziecko zostaje pod dobrą opieką. Płacze, bo trochę się boi, bo chce być blisko mamy i taty, bo nie zna miejsca, wszystko jest nowe. Często bywa tak, że dzieci już w drodze do żłobka zaczynają płakać, a już po zamknięciu drzwi do sali, po kilku minutach świetnie się bawią. Zaniepokojeni rodzice zawsze mogą zadzwonić do żłobka i zapytać opiekunkę o swoją pociechę.

Dzieci w żłobku uczą się nowych umiejętności

W żłobku półtoraroczne dzieci sprawnie posługują się łyżką, z czasem same zdejmują i nakładają buty. Kiedy mają dwa lata, potrafią zakładać kurtki i je zapinać. W żłobku łatwiej nauczyć się korzystania z nocnika, młodsze dzieci podpatrują i naśladują starsze. Co więcej, w grupie maluchy szybciej zaczynają mówić i naśladować panie podczas zabaw. Kiedy już rodzic opanuje stres związany z rozstaniem, zaczyna się miły okres zdziwień: że dziecko takie małe, a takie samodzielne, i że tak szybko się uczy.