Myśl tygodnia

"Człowieka, któ­ry pat­rzy w oczy dziec­ka, uderza prze­de wszys­tkim ich niewin­ność: owa przej­mu­jąca niez­dolność do kłam­stwa, do zakłada­nia mas­ki, czy chęci by­cia kimś in­nym, niż jest."

Wycieczka na ogródki działkowe

» wstecz

Najmłodsza grupa „PRZYLĄDEK RADOŚCI” 11 października obchodziłą ŚWIĘTO PIECZONEGO ZIEMNIAKA. Już od rana z sali dobiegała wesoła muzyka przy której maluchy się bawiły. Pani na ten dzień przygotowała wiele atrakcji. Dzieci biorąc do ręki ziemniaczki mogły je wąchać, dotykać by je dobrze poznać, a jeden z przedszkolaków chciał go też posmakować, na szczęście pani w porę go powstrzymała wyjaśniając że surowe ziemniaki nie nadają się do jedzenia. Gdy już wszystko zostało wyjaśnione okazało się że pełen wcześniej koszyk ziemniaków teraz był pusty. Jak to się stało nie wiedział nikt. Ale to było ŚWIĘTO PIECZONEGO ZIEMNIAKA i ziemniaki musiały być. Rozpoczęto poszukiwania w całej sali i jak się okazało bardzo słusznie bo zaraz rozległy się głosy ‘’są” „ jest na stoliku”, „pod krzesełkiem”, „na półce” – dzieci napełniały koszyk na nowo. Przypominało to trochę zbieranie ziemniaków na polu. Gdy kosz był pełen dzieci wraz z panią zrobiły sobie zdjęcie przy tablicy na tle radosnego ziemniaczka który dzieci tego dnia witał. Po śniadaniu dzieci dowiedziały się jak zrobić ziemniaczkowe jeżyki. Każdy chciał mieć własnego jeżyka by zrobić z nich wystawkę dla rodziców. Dlatego też ochoczo zabrały się do pracy i wystawka była gotowa. Pani bardzo dzieci chwaliła. Pani Iwonka z kuchni przygotowała dla dzieci specjał z ziemniaka – PLACKI ZIEMNIACZANE. Placuszki były pyszne, nie było dziecka które odmówiłoby poczęstunku, a nawet prosiły o dokładkę. Teraz można było wyjść na plac zabaw gdzie czekały kolejne atrakcje – BIEG Z ZIEMNIACZKIEM , RZUTY DO KOSZYKA i zabawy na przedszkolnym sprzęcie. Wszystko udało się znakomicie. Każde dziecko udekorowane zostało ORDEREM ZIEMNIAKA. To był bardzo udany dzień.

» wstecz